Rozdzial IVRozdział IVAh, Kayne...Droga do domu Kayne była dla Loana ogromną męczarnią, kosztowała go wiele wysiłku, a było to spowodowane sporą ilością utraconej podczas walki krwi. Pod koniec wędrówki, kiedy go ujrzał, od razu dostał zastrzyku energii, ponieważ mógł w końcu odpocząć. Była to ładna, w miarę równa góra, w której było, prawdopodobnie wykute, wejście zasuwane głazem, który mimo pozorów nie był wcale taki ciężki, gdyż, kiedy tam podeszli, wilczyc
Rozdzial IIIRozdział IIIWażny pojedynekPrzez kilka najbliższych dni Loan był bardzo osłabiony, jednakże okazało się, iż nic specjalnego mu nie było. Poszedł już na następną lekcję, jednakże uczestniczył tylko w teorii, a później przyglądał się praktykującym rówieśnikom. Uczył się pilnie i bardzo dobrze, ponieważ miał dobrą pamięć. Po pewnym czasie mógł już polować razem z innymi. Szło mu to dość dobrze, gdyby porównać go do kolegów, kt
Rozdzial IIRozdział IIPierwsza walkaLoan siedział bezczynnie w oczekiwaniu na swoją siostrę. Mimo to ona nadal nie wracała. Zaniepokojony, postanowił jej poszukać. Dobrze wiedział, że szwendanie się samemu po nocy jest niebezpieczne, choć nie wiedział dlaczego. Mimo to postanowił ją odnaleźć, w końcu mogło stać się coś złego. Spróbował wytropić ją po zapachu, jednakże woń była bardzo słaba, aż w końcu nie mógł jej rozróżnić zupełnie, ponieważ zmiesza
*siedzi i uśmiecha się do ekranu* *U*
to jest przepiękne i jakże uroczeee~
Dziękuje
Oraz ich straszyć, whahaha.
me gusta- straszenie ludzi
Me gusta także
Urocze, omnomnom @_@ Ej, ona się na mnie lampiii. Wlampiaaa. Laaaaamp D8
Bo jest lampom, lol.